Jaką pralkę wybrać?

Jaką pralkę wybrać?

Jaką pralkę wybrać?

Szukam pralki koniecznie z wymiennymi łożyskami, czyli ze skręcanym zbiornikiem.

Dzisiaj to tak trochę jak szukanie igły w stogu siana. No bo takie są, tylko jak je znaleźć.
Z tego artykułu dowiesz się jak taką pralkę skutecznie znaleźć.

Zacznijmy od tego, o co chodzi.
Obecnie większość pralek posiada zgrzewane zbiorniki zestawu piorącego. Są one najzwyczajniej tańsze i prostsze w produkcji niż skręcane. Jednak w przypadku, gdy dojdzie do uszkodzenia łożysk, pojawiają się problemy. Bardzo duża część serwisów twierdzi, że w tym zbiorniku nie da się wymienić łożysk i trzeba wymienić całą wannę. Dlaczego tak twierdzą? Być może z niewiedzy, która niezbyt dobrze świadczy o „specjaliście” z dziedziny technicznej. Jednak częściej to po prostu brak chęci. Łatwiej  jest skasować za diagnozę niż męczyć się z naprawą, którą przecież można przeprowadzić, ale raczej przy pomocy specjalistycznej firmy zewnętrznej takiej jak nasza.

Otóż wymiana  łożysk w wannie „ bębnie” zgrzewanym „ klejonym” jest jak najbardziej możliwa oraz technicznie i ekonomicznie uzasadniona. Taka naprawa to zaledwie 15-30% nowej pralki, a żywotność jest mniej więcej taka sama, co w nowej wannie czy nowej pralce.

Można też kupić nową pralkę, co może być słuszne przy pralkach za 600-800zł. Jednak nie każdy ma najtańszą pralkę. Nie każdy też chce zamieniać swoją pralkę na najtańszy sprzęt, ponieważ większość ludzi chce czegoś więcej od pralki, niż tylko prostego prania.

Kupno pralki z rozkręcanym zbiornikiem, jest trudniejsze niż myślisz. Zdarza się że w tych samych modelach są montowane zbiorniki skręcane jak i zgrzewane. Poza tym nigdy nie wiadomo czy w pralce, którą ma inna osoba i jest w niej skręcana wanna, producent nie zaczął montować zgrzewanej wanny. Wczoraj były skręcane, a dzisiaj zgrzewane i tak to często wygląda.
Dlatego aby mieć pewność, że pralka ma skręcony zbiornik trzeba obejrzeć konkretną sztukę, która ma stać w domu. Tak, tak, dokładnie tę samą sztukę, a nie model, bo może być niespodzianka, dlatego nie ma co pytać sprzedawców, bo to zwyczajnie się zmienia.

 

Najlepszy sposób na ten problem?

Najlepszym rozwiązaniem zdaje się być jednak naprawa. Naprawa jest znacznie tańsza od zakupu nowej pralki, a żywotność nowych łożysk porównywalna. I nie zostaje takie paskudne przekonanie, że daliśmy się naciągnąć, bo trzeba było kupić nową pralkę.

Jak bronią się ci „specjaliści” którzy twierdzą, że nie da się tego naprawić? Najczęstszy argument to „producent nie przewiduje wymiany łożysk w tej pralce”, no cóż producent ma produkować, a nie naprawiać, więc jak można taniej to robi taniej. Można nieraz usłyszeć że: „taka naprawa to partactwo”, „to techniczna pornografia”. Takich specjalistów należy unikać szerokim łukiem, ponieważ można przypuszczać że zawsze pójdą linią najmniejszego oporu nie patrząc na koszty jakie poniesie klient.
To tak jakby obrażać szewców za to, że naprawiają buty.  Obuwia za 60 zł nie opłaca się naprawiać i nikt go do szewca nie zanosi, ale już buty za 460 zł chętniej oddamy do naprawy. A przecież producent nie sprzedaje do każdego modelu obuwia poszczególnych półproduktów np. podeszwy.

Fakty są takie że naprawiliśmy ponad, albo dopiero kilka tysięcy zbiorników i te pralki działają, a Klienci są zadowoleni. Słyszeliśmy nawet że nasze łożyska wytrzymują dłużej niż w nowych pralkach. Tak więc jeśli jest potrzeba wymiany łożysk to jest to dobra okazja, aby dowiedzieć się czegoś o serwisie z którego się korzysta, ponieważ dobry serwis nie powie, że się nie da.

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *